potwornie dobra strona graczy

odwiedź nas: Facebook

wtorek, 07 kwiecień 2015 14:50

Hex Shards of Fate... czyli czemu odinstalowałem Hearthstone'a

Napisał
Oceń ten artykuł
(0 głosów)

Karcianki... Na PC gatunek, w którym nie ma wiele ciekawych propozycji... Jest HearthStone, który, chociaż bardzo lubiany to zbyt prosty dla wyjadaczy. Jest Duel of Champions bazujący na Might and Magic. Wreszcie dla fanów MtG, Wizards of the Coast wypuścił kilka gier komputerowych, jednak każda z nich bazuje na aktualnej edycji, co obniża możliwości budowania upragnionego decku. Czy tą nieliczną grupą zatrzęsie Hex?

  Szwendając się po IEMowej sali EXPO wraz z fotografem Rasaadem, który kart Magic the Gathering ma w domu kilka kilogramów, natrafiliśmy na stoisko firmy Gameforge. Wystawiali oni swoją strzelankę S.K.I.L.L oraz nową odsłonę Orc Must Die, lecz naszą uwagę przyciągnął Hex, ufundowana na Kickstarterze karcianka garściami czerpiąca z Magic the Gathering, a i z innych gier pobierająca co dobre. Zrzut ekranu 2015-03-16 20.40.26 Co oferuje nam Hex? Przede wszystkim dużą swobodę co do budowy talii. Obecnie dostępnych jest około 800 różnych kart, pogrupowanych poszczególnymi rasami i typami. Do dyspozycji mamy 5 kolorów reprezentujących różne szkoły magii. Za pomocą odłamków, zdobywamy manę, którą wydajemy potem do wystawiania kart. Ogólnie zasady są dosyć proste, w założeniu, bo gdy popatrzymy sobie na karty, by złożyć jakiś deck, to zdajemy sobie sprawę, ile możemy pokombinować. Możliwości combowania, opierania się na danych rasach, taktycznego kładzenia kart, wyprzedzają Hearthstone'a (którego stawiam do porównania, jako najpopularniejszą w tym momencie karciankę) o kilka solidnych dodatków. Dodatkowo nie ma limitu „jednostek” na polu, więc możliwym jest zalanie przeciwnika mrowiem kart o niskich statystykach. Możliwości wiele, a twórcy zapowiadają jeszcze więcej. Zrzut ekranu 2015-03-31 21.19.04 Tryby gry możemy podzielić na PvE i PvP. Ten pierwszy to głównie arena. Walczymy tam po kolei z wieloma komputerowymi przeciwnikami, by zajść jak najdalej i zdobyć sporo kuszących nagród. Fajne i przyjemne, zwłaszcza że możemy przeczyścić całą arenę dzięki taliom niedrogim i prostym w złożeniu. PvP dzieli się w tej chwili na prosty Poligon, gdzie wyzywamy na pojedynek danego gracza, oraz na turnieje, których nie miałem okazji jeszcze wypróbować, lecz te mogą różnić się wieloma względami. Nie mogę się doczekać, by przetestować i wziąć udział. W kwestii PvE, na IEM obiło mi się o uszy stwierdzenie o gildiach i walkach z bossami. Czekam z niecierpliwością.   Wspominałem już o Auction House? Nie? Otóż w grze został takowy zaimplementowany. Fajne karty, których albo mamy za dużo, albo nie pasują nam do talii, możemy wystawić i sprzedać. Czasem z zyskiem pokrywającym cały booster. Na AH możemy również kupić elementy wyposażenia dla naszego bohatera. Zrzut ekranu 2015-04-07 14.25.39 Artefakty! Nasz gieroj ma do dyspozycji artefakty, które wpływają bezpośrednio na poszczególne karty. Przedmiot zwiększający danej kreaturze życie o dwa i wzmacniający jej zdolności? Ekstra sprawa. Aby karty dodatkowo dopakować, niektóre z nich posiadają miejsce na runę, która ulepsza daną kartę w określony sposób. Dzięki temu możemy mieć cztery karty o tej samej nazwie, lecz każda może działać inaczej. Kombinowania dzięki temu jeszcze więcej.   Od strony graficznej jest solidnie. Karty nie są utrzymane w jednym stylu, ale nie przeszkadza to w odbiorze. Ponadto natrafić można na egzemplarze o specjalnych, rzadkich wersjach graficznych. Dźwiękowo szału nie ma, ale nie jest tragicznie. Mimo wszystko, soundtrack nie jest aż tak istotny i po kilku meczach zdecydowałem się go wyciszyć i włączyć Spotify. Zrzut ekranu 2015-04-07 14.24.33 Oczywiście nie może być, aż tak kolorowo. Hex ma kilka sporych problemów. Pierwszym z nich jest bardzo małe znaczenie złota, waluty zdobywanej w grze bezpośrednio. W tym momencie nie można za nią kupić za dużo, a i dom aukcyjny przepełniony jest ofertami tylko za platynę, walutę premium. To główny problem Hexa i mam nadzieję, że do czasu wyjścia wersji finalnej zostanie zażegnany.   Kolejną bolączką jest, na razie, warstwa techniczna. Gra lubi się czasami zaciąć, karta zdarza się „zawisnąć” pomiędzy użyciem a działaniem, albo stać się niewidzialna. Ponadto gra chodzi ślamazarnie, a obrazki w kartach wczytują się z opóźnieniem, dzięki czemu nie raz widać talię składająca się z czarnych bloków z napisem Loading. To wciąż beta, więc można to zrozumieć. [gallery columns="2" size="medium" ids="22634,22637"] Ogółem gra podoba mi się bardzo. Produkcja ma duży potencjał, więc jeżeli nie boicie się walczyć z wszelkiej maści bugami, to serdecznie zapraszam. Ja posiedzę przy niej wiele wieczorów. Oceny nie wystawiam. Nieskończonemu produktowi się nie godzi. Zachęcam do zagrania. Owocnych dobrań. *W momencie pisania artykułu Hex jest w fazie otwartej bety. Niektóre opisywane przeze mnie aspekty gry mogą ulec zmianie.      

Czytany 852 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 14 lipiec 2015 20:54
Zaloguj się, by skomentować